Podobne wpisy
Dorota Rock & Satan
Można się wściec, gdy prowadzisz Gospodę wraz z mężem, którym jest roztrzepany Diabeł (Jacek Lenartowicz: 😉 …
Listy z Moskwy (monodram)
„Dla takich jak, ja, którzy przeżyli aktywnie lata osiemdziesiąte, którzy poznali smak emigracji i otrzymali oraz sami napisali setki listów, ten tekst, ten spektakl jest osobistą „powtórką z rozrywki”. Dla młodszych jest opisową lekcją historii…
Na foletu, czyli plany ze złamaną nogą
Gdy załaną nogę masz, to na foletu grasz 😉
Ministerstwo dziwnych kroków Doroty Salamon
Takie skradanie się po planie
Liczby urojone – do diabła
To nie matematyka, to czysta sztuka.
